Freedom Coin | Krypto ze stajni Johna McAfee

Zagorzały entuzjasta krytpo, potentat oprogramowania antywirusowego i fanatyk BTC pretendujący na stanowisko prezydenta Stanów Zjednoczonych. John McAfee, we własnej osobie, oświadczył za pomocą Twittera, że tej jesieni wyda swoją niezależną kryptowalutę- Freedom Coin.

Święty Graal Kryptowalut

Powołując się na jego oficjalną stronę, premiera kryptowaluty zamierzona jest na okres jesienny bieżącego roku. Twórca zapowiada, że wydana przez niego krypto będzie dążyła do całkowitej izolacji. Oznacza to niezależność totalną od walut FIAT, aktywów czy giełd, mającą na celu osiągnięcie „Świętego Graala kryptowalut”- wolności gospodarczej.

Sam McAfee wypowiada się następująco:

Obecnie potrzebujemy monety odseparowanej całkowicie od walut fiducjarnych czy innych krypto. Monety o zerowej wartości wpłaty, ale powszechnie akceptowanej. […] Nie jest ona oparta na żadnym towarze. Nie jest również zależna od jakiejkolwiek wartości czy czynnika zewnętrznego. Jej wartość zawsze będzie równa zeru w stosunku do każdej innej waluty. Jednak jej naturalna wartość rynkowa jest wolna, całkowicie. Po to by rosnąć.

Jak informowaliśmy wcześniej, twórca oprogramowania antywirusowego planuje kandydować w wyborach prezydenckich USA 2020. Swoją kampanię prowadził będzie jednak najprawdopodobniej z pokład którejś ze swoich łodzi, gdyż został rzekomo oskarżony o malwersacje podatkowe.

McAfee nie ukrywał sprawy przed społecznościowymi portalami, przyznając się do niespłacania podatków przez okres ośmiu lat.

Mieszane uczucia

Biorąc pod uwagę charakter i sposób bycia McAfee, jego kampania prezydencka będzie najprawdopodobniej tylko kolejnym sposobem na promowanie swojej osoby i produktów. W tym także Freedom Coin.

Jednak czy projektowana przez jego zespół kryptowaluta może choćby w niewielkim stopniu spełnić założenia twórcy? Czy jest to jednak scenariusz nad wyraz utopijny, a całe zamieszanie to kolejna próba zwrócenia wzroku całego świata na swoją osobę?

Postać z jaką mamy do czynienia sugeruje nam, że trzeba będzie chwilkę odczekać, by poznać odpowiedź na te pytania. Poczekać przynajmniej do jesieni.