Zielone kryptowaluty

Cenimy sobie coś, co dostajemy za darmo, jak choćby bonus za rejestrację bez depozytu w kasynach czy u bukmacherów online. Jednak do większości rzeczy musimy dojść sami, poprzez ciężką pracę bądź odpowiednie inwestycje. Te ostatnie coraz częściej związane są z kryptowalutami. Prawdziwy boom, z jakim mamy do czynienia na rynku sprawił, że dziś mnóstwo osób kupuje bitcoiny czy inne crypto, z nadzieją na zysk. Ostatnio coraz większym powodzeniem cieszą się zielone kryptowaluty. Czym są i czy warto w nie inwestować?

Problemy klimatyczne a kryptowaluty

Od połowy 2020 roku mamy do czynienia z ogromnym wzrostem wartości wielu kryptowalut. Doprowadziło to do tego, że mnóstwo osób zaczęło interesować się inwestycjami, a do tego zaczęło samodzielnie kopać crypto. Większość kryptowalut możemy bez trudu wydobywać w sieci. Polega to na tym, że wykorzystywane są systemy oparte na komputerach i kartach graficznych. Rozwiązują one skomplikowane zadania matematyczne, a za każdy sukces dopisywany jest kolejny łańcuch w bloku. Wraz z nim dostajemy wybraną ilość waluty. Problem jednak w tym, że potrzeba systemów opartych na wielu kartach graficznych czy komputerach. Zużywa to wiele energii elektrycznej. Jeśli mamy do czynienia z krajami opartymi na alternatywnych źródłach energii, to nie stwarza to problemu. Jednak w wielu krajach o największej liczbie kopaczy, nadal największy udział w energii mają paliwa kopalne. Powoduje to, że BTC czy inne kryptowaluty przyczyniają się do wzrostu emisji gazów cieplarnianych i zanieczyszczeń. Według jednego z raportów, do końca 2021 roku Bitcoin zużyje aż 95,68 TW/h. To o wiele więcej niż spora część krajów na świecie. Sam BTC mógłby z zużyciem energii znaleźć się w top 30 na świecie.
Z tego też powodu coraz częściej mówi się o tym, aby szukać alternatywnych kryptowalut, które nie tylko będą w stanie zapewnić zysk, lecz również będą o wiele bardziej bezpieczne dla środowiska.

Zielone kryptowaluty – co warto wiedzieć?

Chcielibyśmy przyjrzeć się w naszym artykule wybranym kryptowalutom, które należą do gatunku altcoinów. Bardzo dużym powodzeniem zaczynają się cieszyć właśnie altcoiny, których nazwa pochodzi od alternative + coin. Stanowią one alternatywę dla bitcoina i kilku innych kryptowalut. To przede wszystkim waluty, które oparte są na nieco innych systemach, co ma sprawiać, że ich kopanie jest łatwiejsze i mniej uciążliwe dla świata. Wśród nich szczególną rolę pełni jednak kilka zielonych crypto. Są to altcoiny, które maksymalnie mają za zadanie zmniejszyć wpływ crypto na środowisko.

Pierwszym przykładem może być SolarCoin. Jest to kryptowaluta, którą możemy dostać za produkcję energii słonecznej. Kiedy mamy na dachu, na podwórku instalację fotowoltaiczną, to możemy zarejestrować się w systemie, a następnie za każdy wyprodukowany 1 MWh energii będziemy otrzymywać 1 SLR. W ten oto sposób kopanie nie zużywa energii, a jest związane z jej wytwarzaniem. Kolejnym przykładem może być Nano (NANO). Zastosowano tu zupełnie inne systemy niż w BTC, zwłaszcza block-lattice. Dzięki temu wydobycie 1 NANO wiąże się z się 0,112 Wh energii, zaś w przypadku BTC jest to aż 950 kWh energii. Innym ciekawym przykładem może być BitGreen (BITG). To kryptowaluta, którą dostajemy za wykonywanie zadań przyjaznych dla środowiska. Możemy zatem korzystać ze wspólnych przejazdów, robiąc zakupy w certyfikowanych sklepach czy też nawet dostawać BITG za wykonywane prace w ramach wolontariatu.

Powstaje dziś coraz więcej kryptowalut, które mogą zmienić postrzeganie tego rynku, jak i przyczynić się do walki z globalnym ociepleniem.

 


Comments (No)

Leave a Reply

Ten artykuł jest dostępny tylko w zagraniczej odsłonie tego serwisu.