Zespół Zilliqa naprawił blockchain po awariach

10 maja deweloperzy Zilliqa ogłosili pełne przywrócenie funkcjonalności sieci po problemach z produkcją bloków.

Zespół wyjaśnił, że „monitoruje stabilność sieci, próbując zdiagnozować pierwotną przyczynę ostatnich awarii”.

8 maja generowanie bloków w sieci uległo spowolnieniu , a przetwarzanie transakcji zatrzymało się niecałą godzinę później. Umożliwiło to protokołowi wyczyszczenie puli pamięci i wznowienie normalnego działania po 30 minutach.

Twórcy twierdzą, że badają przyczyny zdarzenia. Następnego dnia przyznali, że problemy z siecią trwają nadal.

Specjaliści techniczni stworzyli wewnętrzne sieci testowe w celu testowania poprawek rzekomo zidentyfikowanych błędów.

Oprócz animowanej zaplanowanej aktualizacji Zilliqa v9.3.4 wydali niezbędną aktualizację oprogramowania i ogłosili przywrócenie blockchainu.

Jednak wieczorem 9 maja twórcy przyznali , że nie udało im się całkowicie wyeliminować głównych przyczyn wyłączeń sieci.

Zapewnili, że środki użytkowników są bezpieczne, a saldo możesz sprawdzić za pomocą eksploratora blockchain.

W grudniu 2023 r. Zilliqa napotkała już podobne problemy, gdy sieć nie przetwarzała bloków przez ponad pół dnia. W lipcu 2022 r. zespół musiał zrestartować protokół po awarii inteligentnych kontraktów.

Token projektu ZIL odpowiedział na inny incydent głębokim spadkiem, ale następnie powrócił do poziomu około 0,025 USD. Jednak po opublikowaniu oświadczenia o usunięciu awarii aktywa nieoczekiwanie gwałtownie spadły. W chwili pisania tego tekstu notowania wynoszą 0,023 USD. Spadkowi towarzyszy gwałtowny wzrost wolumenów obrotu.

Kapitalizacja ZIL wynosi około 434 mln dolarów. W porównaniu do maksimum z maja 2021 roku cena tokena spadła o ponad 90%.

Przypomnijmy, że analitycy AlphaQuest, licząc liczbę „martwych” kryptowalut , sklasyfikowali ekosystem Zilliqa jako jeden z najbardziej dotkniętych w branży.

Comments (No)

Leave a Reply