W poszukiwaniu prawdy

Wyrzucanie bezmyślnie swoich ciężko zarobionych pieniędzy w błoto wciąż jest powszechnym zjawiskiem na całym świecie. Nie inaczej jest w przypadku kryptowalut.

Młodzi, niedoświadczeni i nie wyedukowani w dziedzinie finansów ludzie, pod wpływem filmików stworzonych przez opłaconych naganiaczy zajmujących się marketingiem i technikami sprzedażowymi, wpadają w pułapkę bzdur o wolności finansowej kupują cyfrowe aktywa.

Mają one rzekomo osiągać duże stopy zwrotu w niedalekiej przyszłości. Kryptowaluty z potencjałem x100? Top 10 krypto do wzrostów? Zwróć uwagę na projekt X. Top 20 coinów na dany miesiąc i tego typu clickbaitowe tytuły mają największą ilość wyświetleń i nie można tu mówić o przypadku. Wynika to pewnie z chciwości i chęci poprawy swojego życia ale moim skromnym zdaniem również winne jest szkolnictwo i nasze lenistwo.

Jak wiemy system edukacji w polskich szkołach pomija naukę o finansach i prawidłowym zarządzaniu kapitałem, zastępując je lekcjami przedsiębiorczości prowadzonymi przez osoby, które nigdy nie miały nic wspólnego z własną działalnością gospodarczą czy spółką. Można śmiało powiedzieć, że w dużej mierze winny jest temu nasz polsko języczny rząd, któremu na rękę jest ogłupianie społeczeństwa.

Tutaj dochodzimy do kolejnego etapu jakim jest nasze lenistwo, które tak nas paraliżuje, że wolimy słuchać kogoś obcego niż głosu naszego rozsądku. A może to przez smog? Każda życiowa inwestycja (nie tylko związana z krypto) powinna być efektem zimnej kalkulacji. Nie wolno dać ponieść się emocji i strachem, że coś nas ominie. Kupując samochód czy mieszkanie najpierw zastanawiasz się czy stać cię na nie i na jego utrzymanie. Oglądasz, szukasz wad i na końcu podejmujesz decyzję. Dlaczego więc ludzie nie robią tego samego na rynku a kierują się opinią innych?

Od razu trzeba szczerze przyznać, że wybór właściwego projektu na lata jest niezwykle trudny a inwestowanie w krypto często kończy się z wielką stratą na portfelu.

Warto jednak kierować się kilkoma zasadami przy wyborze tych właściwych projektów.

Sprawdzamy jaki PRODUKT czy usługę oferuje nam zespół i na jaki rynek jest ukierunkowany czytając WHITE PAPER. To coś nowego a może kolejne szybkie, tanie crypto do płatności których jest już pełno i konkurencji wciąż przybywa. A może jest to coin tylko do masternodów? Daj sobie lepiej spokój bo popłyniesz.

W drugiej kolejności warto sprawdzić czy w zespole nie ukaże nam się McAfee, Trump, Tusk czy Sasha Grey bo mówi nam to tylko o jednym. It’s SCAM. Sprawdzamy czy osoby z teamu mają fb, twita albo naszą klasę i co sobą przedstawiają, czym się zajmowali do tej pory i jakie osiągnęli w przeszłości sukcesy zawodowe.
Warto wpisać w Google nazwę danego projektu z dopiskiem SCAM i poczytać jakie zarzuty mają co do niego inni ludzie. Następnie wyciągamy wnioski.

Sprawdź czy krypto w które inwestujesz nie znajduje się na tej stronie: kryptoscam.pl

VOLUMEN… Ma on ogromne znaczenie, bo mówi o płynności i głębokości rynku. „Must have” każdego szanującego się projektu. Robią go ludzie, super. Tworzą go boty, też jest ok. Nie trać czasu na coin’a który ma wolumen 100$ bo świadczy to o braku zainteresowania tym aktywem. Jeśli duży wolumen jest tylko na jednej w dodatku mocno wątpliwej giełdzie też raczej unikał bym takich wynalazków.
Szukaj na wykresie dni kiedy był wystrzał ceny i sprawdź czy zgadza się z datą jakiegoś wydarzenia. Dzięki temu zaobserwujesz jak zachowują się inwestorzy i czego można spodziewać się w przyszłości.

Bardzo dobry i przemyślany MARKETING na bullrun’ie zaraz po wolumenie to największe złoto jaki nam mogą dać twórcy i nie mam tu na myśli działania które pokazuje nam Craig Steven Wright bo jedyne co tworzy to tanią sensację działając na niekorzyść całej branży. Jeśli na poprzedniej bańce lub przy wchodzeniu na rynek było głośno o projekcie i w dalszym ciągu stoi on mocno to duża szansa, że do przyszłej hossy też pociągnie.

Nie wierzysz w mikołaja i obietnice wyborcze? Świetnie, ja też! Dlatego nie słuchaj marketingowców. Nie oglądaj czarodziei z magiczną kulą i nie rysuj kresek jeśli nie jesteś malarzem.

autor: NDC