Sylwester Suszek odpowiada na reportaż Superwizjera

Niedługo po emisji kontrowersyjnego materiału na temat giełdy kryptowalut BitBay, jej prezes, Sylwester Suszek pojawił się na streamie na kanale BitBay na Youtube.

Jak to było dziennikarstwo, to ja nie wiem gdzie my żyjemy poprostu, tak? NA pewno nie żyjemy w tym demokratycznym kraju w jakim powinniśmy żyć. No bo jeżeli ja dzisiaj jestem w stanie, bez żadnego problemu przedstawić Wam moją kartę karną, w której nic nie figuruje, jeszcze raz mówię. Nawet jeżeli będziecie chcieli to udostępnię to… … jeszcze raz, nie figuruję w żadnym rejestrze karnym„.

Tymi słowami prezes giełdy podsumował rzetelność dziennikarską autorów reportażu podważając stwierdzenie, że był karany.

W relacji na żywo zaprezentował także nagranie, w którym mężczyzna oferujący łapówkę w wysokości 1 miliona złotych dziennikarzom TVN mówi, że wszystko było zaplanowane, a on sam pracował dla nich pracował.

…ja nie mam co ukrywać. Wiem jak stworzyłem BitBaya, wiem co w nim robiłem, wiem jak transparentnie go prowadzę. I to były główne, główne cele, w które ja po prostu wszedłem. Zdobyliśmy rynek polski, zdobyliśmy na pewno troszeczkę rynek niemiecki, holenderski. Idziemy w tą Unię Europejską i będziemy szli na pewno dalej, dalej, więc naprawdę nie obawiajcie się” powiedział Suszek uspokajając użytkowników BitBaya.

Jak sami widzicie, jeżeli chodzi o ten reportaż to tak naprawdę tylko nas obrazili. Nas obrazili jako społeczność, bo to nie wiedza poprostu. Co w ogóle Wam powiem, że prosiłem Pana Michała Fuję aby zaprosił nas do studia, jako mnie i mojego pełnomocnika po to abyśmy pokazali też naszą stronę„.

„BitBay przez cały okres spółka z o.o., audytowana przez właśnie prokuraturę, miał wpłaconej gotówki na poziomie miliona złotych, co rozchodziło się głownie na to aby rozwinąć po prostu spółkę. I to też jest wszędzie w dokumentach„.

Wiedzieliście jakie w 2017 roku BitBay sp z o.o. miał przychody. Ogromne. Tylko udało mi się wcześniej wykupić pakiety udziałowe więc… To jest też mój sukces. No i super. Ja się z tego dzisiaj cieszę. Nie chcę żeby mi kto kolwiec coś przyklejał z boku, bo tak nie jest„.

Prowadzę bardzo transparentny interes, bardzo dobrze na nim zarabiam.
Tak, mam wiele ciekawych zabawek. To są moje zabawki bo ciężko na to zapracowałem głową, pomysłem i szczęściem. Nie pozwolę na taki bullshit jaki się po prostu dzisiaj stał
„.

Nie ma co ukrywać. Materiał dziennikarzy TVNu był tendencyjny i skierowany przeciwko kryptowalutom ogólnie. Podczas prezentacji wyników śledztwa, wplatane były materiały o piramidch finansowych, upadkach polskich i światowych giełd, wypowiedzi różnych osób, oraz inne. Stworzono w ten sposób bardzo negatywny obraz polskiego krypto.

brak komentarzy

zostaw odpowiedź