Regulacje na ratunek kryptowalutom

Obecny rynek nie otrząsnął się jeszcze ze skutków kryptograficznej zimy i rekordowo niskich cen kryptowalut. Współzałożyciele giełdy Gemini, bracia Winklevoss, zachowują jednak spokój i optymistycznie spoglądają na rozwój sytuacji w bieżącym roku.

Słów kilka o kampanii

Wywiad, jakiego udzielili bracia Winklevoss, odbył się zaledwie tydzień po uruchomieniu dość kontrowersyjnej kampanii reklamowej. Banery giełdy Gemini zwróciły uwagę wielu entuzjastów kryptoświata. Nic dziwnego. W wielu miejscach miasta widniały takie hasła jak: krytpo bez chaosu, krytpo potrzebuje regulacji czy rewolucja potrzebuje zasad.


Źródło: Twitter

Autobusy, przystanki, taksówki i wiele innych publicznie dostępnych miejsc, okraszone zostały takimi właśnie hasłami. Niedługo trzeba było czekać by wywołało to burzę wśród środowiska rynku kryptowalut.

Sam zainteresowany, Tyler Winklevoss, na temat kampanii wypowiada się następująco:

Chodzi o to, że firmy opierające się poniekąd na kryptowalutach powinny zostać obarczone regulacjami. Regulacjami, które są przemyślane i nie tłumią innowacyjnych rozwiązań. […] Ludzie marzą o krypto. Boją się jednak w nie wejść ponieważ boją się sparzyć. To normalne. My jesteśmy tu po to, by powiedzieć, że Gemini to miejsce w którym każdy może znaleźć dla siebie przestrzeń.

Bitcoin lepszy niż złoto

Wywiad dotyczył również debaty na temat cyfrowego złota Bitcoina. Cameron Winklevoss uważa, że podzielność i zamienność najpopularniejszej kryptowaluty świata oznacza, że prędzej czy później wyprzedzi ona złoto jako zapas wartości w przyszłości. Jak sam stwierdził jedyną przewagą złota nad Bitcoinem jest jego trwający już ponad trzy tysiące lat star up.

Nie jest to opinia jedynie współzałożycieli giełdy Gemini. Lou Kerner, strateg w Crypto Oracle, jest całkowicie zgodny z tą opinią. Pod koniec ubiegłego roku Kerner stwierdził, że Bitcoin, który posiada 62 mld dolarów rynkowego limitu, jest na najlepszej drodze do tego, by stać się jeszcze lepszym zasobem wartości niż złoto.