Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo w sprawie spółki Pracownia Nowych Technologii.

Jak informuje serwis Tokeneo.com Prokuratura Okręgowa w Warszawie wszczęła śledztwo wobec osób zarządzających Pracownią Nowych Technologii (PNT). Spółkę oskarżono o niekorzystne zarządzanie majątkiem inwestoró w celu osiągnięcia własnych korzyści.

Poszkodowani twierdzą, że zainwestowano 21 450 000 złotych w spółkę PNT. Inwestorzy twierdzą, że wprowadzono ich w błąd, co do zamiaru zrealizowania planowanego przedsięwzięcia, jakie stanowiła kopalnia kryptowalut. Podejrzewa się także, że spółka działa na szkodę wierzycieli pozostając w stanie niewypłacalności.

„Szanowni Państwo,

W związku z opublikowaną na stronie Prokuratury Okręgowej w Warszawie informacją dotyczącą wszczęcia śledztwa w sprawie dotyczącej Pracowni Nowych Technologii (PNT), niniejszym przekazujemy stanowisko Zarządu w tej sprawie.

Pragniemy na początku zaznaczyć, iż zgodnie z informacjami zamieszczonymi na stronie prokuratury, jednostka ta wszczęła śledztwo w sprawie, co nie jest równoznaczne z tym, że postawiła jakiekolwiek zarzuty przeciwko osobom zarządzającym PNT. Formułowanie w ten sposób doniesień medialnych jest poważnym nadużyciem autorów poszczególnych artykułów i wskazuje na nierzetelność dziennikarską.

Odnosząc się do samego śledztwa – przedstawiciele Pracowni Nowych Technologii współpracują z prokuraturą, zadeklarowali gotowość do przekazania wszelkich dokumentów w sprawie, a także na bieżąco przekazują materiały potwierdzające działania spółki. Podejrzenia są absurdalne, dlatego z przykrością obserwujemy jak wiele osób oraz podmiotów zostało zaangażowanych w tę sprawę, która jest wyłącznie rezultatem składania fałszywych zawiadomień przez kilku Wspólników/Inwestorów, realizujących swoje groźby składane pod adresem przedstawicieli PNT.

Odpowiadając na pierwsze podejrzenie dotyczące doprowadzenia do niekorzystnego rozporządzenia mieniem wielu osób poprzez doprowadzenie do udzielenia przez każdą z tych osób pożyczki dla spółki Pracownia Nowych Technologii sp. z o.o. sp. komandytowa, będącą warunkiem objęcia udziałów w w/w spółce jako komandytariuszy, wprowadzając ich w błąd co do zamiaru zrealizowania przedsięwzięcia w postaci kopalni kryptowalut oraz zamiaru i możliwości spłaty należności z tytułu zawartych umów pożyczki:

Fakty są następujące:

Przedstawiciele spółki nie doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i nie wprowadzili w błąd Wspólników/Inwestorów odnośnie zamiaru zrealizowania przedsięwzięcia w postaci kopalni kryptowalut. Przedsięwzięcie zostało zrealizowane. Kopalnia kryptowalut nazywana Blockchain Data Center PNT została zbudowana i nadal funkcjonuje na rzecz spółki. Spółka posiada raporty, potwierdzenia, a także dowody księgowe w postaci środków trwałych, potwierdzające działalność kopalni. Co więcej – Wspólnicy/Inwestorzy mieli możliwość zwiedzenia Blockchain Data Center PNT, które jeszcze wtedy znajdowało się w Koninie, a udział w spotkaniu Wspólników/Inwestorów w tym miejscu został zarejestrowany na filmie dostępnym publicznie na kanale Youtube PNT. W związku z sytuacją branży urządzenia zostały przetransportowane poza granice Polski, na co Wspólnicy/Inwestorzy wyrazili zgodę podejmując jednomyślną uchwałę w tej sprawie. Potwierdzenie funkcjonowania przedsięwzięcia w postaci kopalni kryptowalut i wpływającego urobku na rzecz w/w spółki zostało przekazane do prokuratury, a Wspólnicy/Inwestorów mają bieżący dostęp do podglądu, co sprawia, iż podejrzenie nie ma kompletnie odzwierciedlenia w rzeczywistości.

Przedstawiciele spółki nie doprowadzili do niekorzystnego rozporządzenia mieniem i nie wprowadzili w błąd Wspólników/Inwestorów odnośnie zamiaru i możliwości spłaty należności z tytułu zawartych umów pożyczek. Każdy ze Wspólników/Inwestorów przystępując do spółki, miał świadomość na co będą wydatkowane środki spółki i skąd będą pochodziły fundusze do spłaty pożyczek, gdyż były one zdefiniowane w umowie inwestycyjnej, umowie pożyczki i umowie spółki, podpisywanych przez Wspólników/Inwestorów. Należy tutaj wskazać, iż tak długo jak długo branża pozwalała regulować pożyczki w terminie, były one spłacane zgodnie z harmonogramem. Przestały być regulowane dopiero wiele miesięcy po kryzysie w branży, który okazał się być trwały, a sytuacja nigdy nie powróciła do takiej jaką była w momencie podejmowania decyzji o inwestowaniu. Był to dokładnie ten czas, kiedy pozostałe podobne przedsięwzięcia w kraju zaczęły bankrutować, co miało bezpośredni związek z podwyżkami cen prądu, wzrostem trudności wydobycia, załamaniem kursu kryptowalut, a jedynie Pracownia Nowych Technologii skutecznie wprowadzała strategię umożlwiającą dalsze funkcjonowanie przedsięwzięcia. Podejrzenie zatem działania w postaci niekorzystnego rozporządzenia mieniem z zamiarem oszustwa jest ewidentną manipulacją kilku Wspólników/Inwestorów.

Odpowiadając na drugie podejrzenie dotyczące usunięcia w okresie od listopada 2011r. (tę datę traktujemy jako oczywistą omyłkę – powinno być prawdopodobnie ‘od listopada 2018r’) do lutego 2019r. w Łodzi składników majątku Pracownia Nowych Technologii sp. z o.o. sp. komandytowa pozostającej w stanie niewypłacalności, w postaci 197 sztuk urządzeń Antminer L3 i 920 sztuk Antminer S9 z zasilaczem, czym wyrządzono szkodę wielu wierzycielom.

Fakty są następujące:

Przedstawiciele spółki nie usunęli żadnych składników majątku spółki i nie wyrządzili szkody wierzycielom. Działania nazywane mylnie w zawiadomieniu ‘usunięciem’ w zakresie urządzeń S9 i L3 były faktycznie działaniami związanymi z relokacją sprzętu. Jednak sprzęt nie został usunięty, a przetransportowany do nowych lokalizacji poza granicami Polski, do czego zmusiła spółkę sytuacja na rynku energetyki i podwyżki cen prądu. Proces został zaakceptowany uchwałą i jednogłośną decyzją Wspólników/Inwestorów w tej sprawie. Działania były szeroko komunikowane i komentowane z uznaniem w mediach branżowych jako przeniesienie PNT do Rosji i Iranu. Następnie działania mylnie nazywane w zawiadomieniu ‘usunięciem’ w zakresie urządzeń L3+ były faktycznie działaniami związanymi z utylizacją nierentownego sprzętu. W sierpniu 2019 roku w wyniku halvingu waluty Litecoin komputery L3+ przestały być rentowne. Aby nie generować dodatkowych kosztów związanych m.in. z magazynowania tych urządzeń lub/i transportu do kraju, Zarząd podjął decyzję o utylizacji 197 szt. tych urządzeń, gdyż nie udało się ich sprzedać, o czym zostali poinformowani Wspólnicy/Inwestorzy oddzielnym komunikatem. Zgodę na przeprowadzenie procesu wyraził Tymczasowy Nadzorca Sądowy, wyznaczony przez sąd w procesie restrukturyzacji, a więc nie mogło być to działanie na szkodę spółki ani wierzycieli, gdyż taki zarzut podważałby reputację i powagę funkcji Tymczasowego Nadzorcy Sądowego. Pozostałe urządzenia nadal funkcjonują na rzecz spółki, a Wspólnicy/Inwestorzy mają bieżący podgląd potwierdzający funkcjonowanie serwerowni. Podejrzenie nie ma zatem odzwierciedlenia w rzeczywistości.

W związku z powyższym, w naszej ocenie Wspólnicy/Inwestorzy, którzy zainicjowali śledztwo w prokuraturze, dopuszczają się poważnych naruszeń poprzez składanie fałszywych zawiadomień o podejrzeniu popełnienia przestępstwa bez wykonania podstawowych czynności sprawdzających, a także poprzez podżeganie pozostałych Wspólników/Inwestorów do składania fałszywych zawiadomień, co mamy nadzieję, że zostanie zweryfikowane przez prokuraturę. Żyjemy w kraju, w którym każdy może złożyć zawiadomienie na każdego, a ponieważ nie wiąże się to z dodatkowymi kosztami, to niektóre osoby korzystają z takiego prawa, nie zważając na ewentualne konsekwencje związane z odpowiedzialnością za składanie fałszywych zawiadomień.

Spółka PNT, a także jej przedstawiciele mierzą się aktualnie z realizacją gróźb odnośnie manipulacji medialnej, fałszywych zawiadomień, a nawet fałszowania dokumentów przez kilku Wspólników/Inwestorów, którzy zagrozili, iż albo spełnimy ich oderwane od rzeczywistości i działając na szkodę pozostałych Wspólników/Inwestorów żądania, albo wykorzystają swoje kontakty i postarają się jak najbardziej zaszkodzić PNT, na co również posiadamy dowody. Natomiast warto zaznaczyć, iż jest to wyłącznie mała grupa kilku-kilkunastu Wspólników/Inwestorów spośród ponad dwustu osób. Zdecydowana większość Wspólników/Inwestorów w tej spółce jest zaniepokojona ich działaniami, gdyż narażają oni proces restrukturyzacyjny na niepowodzenie, co może grozić upadłością spółki.

Podkreślamy ponownie, iż wszczęcie śledztwa przez prokuraturę, nie jest jednoznaczne z postawieniem jakichkolwiek zarzutów przedstawicielom Pracowni Nowych Technologii, ani potwierdzeniem podejrzeń wymienionych w zawiadomieniu, a PNT nadal nie jest stroną w tej sprawie. Apelujemy zatem, aby nie poddawać się spekulacjom i informujemy, iż podejmujemy jednocześnie działania w kierunku wyciągnięcia konsekwencji wobec osób, które ewidentnie naruszają dobra osobiste oraz działają na szkodę spółki i jej przedstawicieli.”

źródło: https://tokeneo.com/news/pl/prokuratura-wszczyna-sledztwo-wobec-pnt-mamy-odpowiedz-zarzadu-spolki/

brak komentarzy

zostaw odpowiedź