Krypto po północy – cz.3 Bądź czujny ale się nie zrażaj.

Jeśli zainteresowałeś się kryptowalutami i chciałbyś zacząć inwestować, musisz wiedzieć, że w tej branży, zło czai się za każdym rogiem. W dużej mierze, „ci bardziej doświadczeni” zarabiają nie na trejdingu lecz na naiwności nowych inwestorów. Im bardziej będziesz brnął w tysiącach postów, artykułów, wpisów, tym więcej napotkasz propozycji i ofert zarabiania w zamian za inwestowanie swoich funduszy.

Dla mnie, każdy projekt, który oferuje Ci podwojenie, potrojenie, w ogóle powielenie Twoich pieniędzy, to zwykłe oszustwo.

Jeżeli już na początku Twojej przygody, będziesz pamiętał o kilku podstawowych rzeczach, prawdopodobieństwo, że zostaniesz oszukany lub stracisz swoje oszczędności bez Twojej wiedzy, spadnie do minimum.

Przede wszystkim zacznij od skrzynki mailowej. Tak! To bardzo ważne. Zdarzyło się (i to całkiem niedawno), że użytkownik poczty O2(Tlen) został „oskubany” poprzez włamanie na jego pocztę. Załóż konto w Gmail, lub u innego operatora, który obsługuje weryfikację dwuetapową. Czy to poprzez wysłanie zwykłego sms-a z kodem, przy próbie logowania czy też poprzez 2FA (2 Factory Autenticator) z wykorzystaniem dodatkowej appki do generowania kodu dostępu.

Dlaczego? A no dlatego, że rejestrując się w różnych serwisach czy nawet giełdach krypto, będziesz zmuszony podać swój adres email. Dla większego bezpieczeństwa, załóż sobie dwa adresy email. Pierwszy dla tych poważniejszych ruchów, drugi do podawania przy mniej bezpiecznych transakcji typu Airdrop czy Bounty (wytłumaczę to później).

Drugim krokiem jest założenie cyfrowego portfela. Ponieważ jest to bardzo intuicyjne, nie będę opisywał jak to robić. Dla transakcji tylko w BTC polecam portfel Mycelium. Dla całej reszty, uniwersalny portfel Trust Wallet (oficjalny portfel giełdy Binance). Oczywiście jest całe mnóstwo innych portfeli i z czasem znajdziesz taki, który będzie pasował Tobie pod względem obsługi czy też wyglądu. Pamiętaj! Zawsze zrób kopię zapasową portfela! Jeśli stracisz do niego dostęp, nie będziesz w stanie wydobyć z niego swoich walut!

Doszliśmy do etapu, gdzie musimy się zastanowić co chcemy robić z naszymi krypto? Możemy zostać tzw. Holder’em (kupujemy i trzymamy) lub Trader’em (kupujemy i sprzedajemy z zyskiem). Ponieważ ta część „Krypto Po Północy” jest o zasadzkach, nie będę się rozpisywał na temat decyzji co zrobić z własnymi kryptowalutami.

Jestem pewien, że teraz zaczniesz zagłębiać się w czeluściach fejsbukowych wpisów, jak łatwo jest zarobić na krypto, darmowych tokenów, airdrop’ów, bounty, kraników, projektów ICO, inwestycji w kopalnie BTC i tak dalej i tak dalej…

Otóż wiedz jedno. Nie ma darmowych krypto! Oczywiście nie oznacza to, że nie otrzymasz tokenów bez konieczności zapłaty, ale nie ma nic za darmo.

Jak już pisałem wyżej, nie daj się wciągnąć w projekty typu „wpłacasz 1000$ dostajesz 2400$” – to zwykłe bzdury. To projekty bazujące na funduszach pozyskanych od użytkowników w celach inwestycyjnych. Czyli taki finansowy Uber. Inwestujemy nie swoją kasę. My zarobimy, użytkownicy nie koniecznie. To zwykłe oszustwo.

Airdrop. Fajna opcja otrzymania (nie do końca) darmowych tokenów. Nie mam nic przeciwko tej formie marketingu (bo tak to działa) ale pamiętaj, że chcąc otrzymać „darmowe” tokeny musisz podać swoje dane. Przejść, tak zwaną, procedurę KYC (Know Your Client). Projekty tłumaczą się koniecznością tej procedury a tak na prawdę, sprzedajesz im swoje dane osobowe za tokeny, które nie są warte nic. Tak! Tokeny, które nie są jeszcze na giełdzie, są warte 0zł (słownie ZERO). I w 95% przypadków te tokeny nie wejdą na giełdę. Tym sposobem sprzedałeś swoje dane za nic nie warte tokeny.

Bounty. To rozszerzona wersja Airdrop’a. W tym wypadku aby otrzymać tokeny, musisz sobie na nie zapracować. Najczęściej wymagane jest podanie danych osobowych, podanie swoich kanałów społecznosciowych (FB, Twitter, Telegram itd.), dołączenie do kanałów projektu oferującego bounty, lajkowanie, udstępnianie i tak dalej… Czyli odwalasz prace marketingowe za tokeny o wartości ZERO złotych. A ów projekt w ten sposób buduje sobie społeczność i marketing za darmo.

Kraniki. Tych już coraz mniej. Faktycznie można było nazbierać darmowych coinów jak Lisk, Ethereum i szczątki BTC. Ale sumarycznie dawały one tylko grosze.

O innych modelach inwestycyjnych napiszę przy najbliższej okazji.

Zacznij się edukować! To najważniejszy krok dla początkującego inwestora. Na polskiej scenie krypto są na prawdę wartościowe osoby i wartościowe projekty, które pokażą Ci jak nie stracić. Nie szukaj informacji jak zarobić, bo tego nikt nie uczy za darmo.

Krypto Naród – kanał YT prowadzony przez @Mike Satoshi. Mnóstwo darmowej, wartościowej wiedzy na wiele tematów związanych z krypto światem. Niedzielne „lajwy” w których mam zaszczyt uczestniczyć. Ciekawi goście, problemy, rozwiązania, dyskusje.

Blockspace.pl – raczkujący ciągle, ale jednak działający, serwis społecznościowy dla entuzjastów blockchain i krypto.

Największe forum krypto forum.bitcoin.pl – ponad 20 tysięcy tematów dot. krypto.

Niech moc krypto bedzie z Wami! 😉

autor: Bartek Juraszek

brak komentarzy

zostaw odpowiedź