Hack na giełdzie Bilaxy

Hakerzy włamali się do gorących portfeli giełdy Bilaxy

Giełda kryptowalut Bilaxy z siedzibą na Seszelach zgłosiła włamanie na gorący portfel. Użytkownikom zalecono powstrzymanie się od dokonywania wpłat. Firma nie ujawnia wysokości szkód.

W nocy z 28 na 29 sierpnia Bilaxy nagle przestał działać. Według analityka bezpieczeństwa MyCrypto, Harry’ego Denleya, hakerzy wyłączyli również zespół wsparcia giełdy i zablokowali jej domeny e-mail.

Dzienny wolumen obrotu platformy przekracza 338 milionów dolarów. Hakerzy mogli ukraść około 70 milionów dolarów.

Projekt Hoge Finance poinformował, że podczas ataku napastnicy wypłacili z giełdy około 1 miliarda HOGE (~161 700 USD). Zhakowany portfel zawierał kryptowalutę o wartości 22 milionów dolarów.

Atak rzekomo dotknął tokeny około 300 projektów, w tym stablecoina Tether (USDT) i tokeny DEXa Uniswap (UNI). Informację tę potwierdził dziennikarz Colin Wu.

Zespół Bilaxy poinformował, że pracuje nad rozwiązaniem problemu. Firma obiecała udzielić szczegółowych informacji o incydencie „po zakończeniu prac konserwacyjnych”.

Giełda próbuje skontaktować się z emitentem stablecoina USDT, prawdopodobnie w celu zamrożenia skradzionych aktywów. Poprosiła również zespół Hoge Finance o kontakt.


Comments (No)

Leave a Reply