Chilijczycy zaczną odprowadzać podatek od zysków krypto

Obywatele Chile od tego roku będą musieli prawdopodobnie płacić podatki od zysków uzyskanych dzięki kryptowalutom. Dzieje się tak, ponieważ Krajowa Izba Podatkowa (Servicio de Impuestos Internos- SII) w rocznym rozliczeniu podatku dochodowego zawarła sekcję dotyczącą krypto aktywów.

Jak podają lokalne media, w zeszłym roku rząd kraju zarządził, że kryptowaluty nie będą podlegać podatkowi od towarów i usług. Są one bowiem postrzegane jako „wartość niematerialna”. Chilijscy podatnicy będą płacić podatki od dochodów związanych z kryptografią jeśli te podnoszą ich całkowity dochód roczny.

Chilijski rząd po raz pierwszy w historii zamieścił w swoich formularzach podatkowych sekcję dotyczącą kryptowalut. Będzie ona zdeklarowana jako „inne dochody własne lub / i przychody stron trzecich od firm deklarujących efektywny dochód.”

Oficjalny list, podpisany przez dyrektora SII Fernando Barrazę, stanowi, że osoby handlujące kryptowalutami muszą zarejestrować swoją działalność za pomocą zwolnionych z podatków faktur, by Izba mogła je monitorować. Najwyraźniej boom kryptowalutowy, jaki ma miejsce w Chile, doprowadził rząd do tych decyzji. Ponieważ ludzie używają kryptowalut jako sposobu zapłaty za usługi oraz produkty, SII postanowiło monitorować zachodzące na tej płaszczyźnie procesy.

I choć obywatele Chile będą zmuszeni do odprowadzania podatku z tytułu kryptowalut, dotycząca ich sytuacja prawna wciąż nie jest jednoznaczna. Niemniej jednak niektórzy postrzegają ruch SII za słuszny, gdyż w jakimś stopniu zapewnia on „legalność kryptowalut”.

Doradca podatkowy Patricio Bravo, członka organizacji pozarządowej o nazwie Bitcoin Chile, dla lokalnych mediów wypowiada się o całej sytuacji następująco:

„SII ułożył podatki w możliwie najbardziej dostępny sposób. Wynika to z dwóch czynników. Po pierwsze Izba pragnie rozszerzyć strukturę podatkową na tyle na ile to tylko możliwe. Wszystko po to, by objąć możliwie jak najwięcej rodzajów krypto aktywów. Po drugie natomiast w chilijski prawodawstwie obserwuje się wciąż spore braki dotyczące tego typu instrumentów. Utrudnia to zatem generowanie bardziej szczegółowych pozycji.”

Giełdy kryptowalut w Chile borykały się ostatnimi czasy z niemałymi problemami. W zeszłym roku większość z nich została uziemiona blokadą bankową, przez co instytucje finansowe zamykały swoje rachunki. Niemniej jednak popularność kryptowalut w krajach Południowej Ameryki rośnie.