Chainalysis: jedna na sto transakcji bitcoinowych jest związana z nielegalnymi działaniami.

Analitycy Chainalysis doszli do wniosku, że w ubiegłym roku równowartość 1 miliarda USD została przekazana w drodze transakcji kryptowalutowych. Tylko 1,1% tych transakcji dotyczyło nielegalnych działań .

Poniższy schemat ilustruje dynamikę wzrostu liczby użytkowników portfela kryptowalut (w milionach). Wskaźnik stale rośnie, co może wskazywać na rosnącą popularność zasobów cyfrowych.

Dane: Chainanalysis

Eksperci zauważają stopniowy spadek liczby przypadków wykorzystywania kryptowalut w nielegalnych działaniach. Według nich branża wygląda teraz znacznie zdrowiej niż w pierwszych latach swojego istnienia, kiedy to znacząca aktywność miała miejsce na rynkach darknet.

Od początku istnienia branży kryptograficznej główna działalność miała miejsce w sieci darknet. Teraz zdecydowana większość użytkowników walut cyfrowych woli współpracować z legalnymi platformami handlowymi.

To „ożywienie” ma drugą stronę medalu – scentralizowane giełdy często służą jako cele dla hakerów próbujących ukraść kwoty wielomilionowe kwaoty. Chainalysis zauważa jednak, że w ciągu ostatnich kilku lat platformy handlowe bardziej skupiły się na kwestiach bezpieczeństwa, a liczba udanych ataków spadła.

W 2019 r. odnotowano największą liczbę ataków hakerów na giełdy. Jednak całkowita kwota skradzionych funduszy w porównaniu z 2018 r. Znacznie spadła.