Bułgarscy urzędnicy sprzedawali paszporty za bitcoiny

Kilku bułgarskich urzędników zostało aresztowanych pod zarzutem nielegalnego dostarczania bułgarskich paszportów za Bitcoiny. Szef bułgarskiej agencji ds. Zagranicznych Bułgarii Petar Harlampiev, sekretarz generalny Krasimir Tomov i członek agencji Mark Stoyov rzekomo wydali paszporty dla obywateli Ukrainy, Mołdawii i Macedonii.

Obrona tych aresztowanych twierdzi, że nie ma na to dowodów. Prokuratura twierdzi jednak inaczej:

„Pieniądze zostały wypłacone w kryptowalucie i możemy to udowodnić” – stwierdził Ivan Geshev, prokurator generalny Bułgarii.

Wspomniani urzędnicy rzekomo dostali około 5 000 euro w kryptowalucie BTC za jeden paszport. Wszyscy trzej podejrzani są teraz oskarżani o korupcję, fałszowanie dokumentów, organizację grupy przestępczej i nadużycie oficjalnego stanowiska. Grupa podobno rozpoczęła nielegalną działalność w lipcu 2017 r.

Warto również zauważyć, że bułgarska policja zatrzymała grupę aż 20 osób podejrzanych o nielegalną sprzedaż bułgarskich paszportów.

Jeszcze w maju bułgarscy egzekutorzy prawa przejęli 213 519 BTC od grupy przestępczej, która oferowała organizacjom nielegalne programy uchylania się od opodatkowania. Od tego czasu nie padło ani jedno słowo o losie tej ogromnej przejętej kwoty, ponieważ rząd odmówił komentarza w tej sprawie. Jest jednak wysoce prawdopodobne, że władze tego kraju nadal posiadają zatrzymane Bitcoiny, co stawia je na równi z największymi na świecie wielorybami bitcoinowymi.