Blockchain zmieni rynek dzieł sztuki

Kupowanie i sprzedawanie sztuki uważane jest za symbol społeczny, podkreślający status i zamożność. Mimo że przez większość jest uważany za nowość, całkowita sprzedaż dla dzieł sztuki wyniosła w 2016 r. Aż 45 miliardów dolarów, wynika z danych przedstawionych w raporcie o rynku sztuki TEFAF . Niektórzy uważają, że technologia blockchain , uznawana za kolejny poważny krok technologiczny, może zrewolucjonizować rynek warty miliardy dolarów.

Powszechnie wiadomo, że wiele klasycznych dzieł sztuki należących do epoki średniowiecza i renesansu sprzedaje się za miliony dolarów. Na przykład w przypadku obrazu Da Vinci Salvador Mundi , kupujący zapłacił za dzieło blisko pół miliarda dolarów.

Co ważniejsze, negocjacje podczas tego rodzaju zakupów obejmują kilka rund agresywnej licytacji potencjalnych nabywców. Już teraz zaczynamy dostrzegać, w jaki sposób nowe technologie mogą usprawnić ten proces.

Ponieważ łańcuchy bloków mogą być używane jako niezmienne księgi, rekordy, które są do nich zapisywane, nigdy nie mogą być zmodyfikowane. Na przykład, gdy dany obraz jest sprzedawany, zaktualizowane dane można również przenieść do blockchain.

Po prostu, oryginalny obraz zostanie sprzedany raz, a zatem duplikat nigdy nie może się pojawić i być sprzedawany ponownie.

W przeszłości zdarzały się przypadki, gdy duplikat oryginalnego obrazu sprzedał się za miliony dolarów, o czym nie wiedział nabywca.

W innych przypadkach oryginalny obraz zostaje zgubiony lub skradziony, a następnie kupowany na wyprzedaży garażowej za grosze, zanim jego nowy właściciel zda sobie sprawę z jego rzeczywistej wartości.

Aby walczyć z tymi problemami, każde dzieło sztuki może mieć unikalny numer identyfikacyjny , podobnie jak mamy unikatowe adresy portfeli kryptowalut. Po aktualizacji dotychczasowych zapisów własności dzieła sztuki, wraz ze szczegółami jego twórcy. Łatwo można zlokalizować i zebrać informacje o danym dziele.

Prace mogą być również zweryfikowane przez eksperta, który wystawi oceny zgodnie z istniejącymi globalnymi standardami. Takie podejście ułatwiłoby prawdopodobnym kupującym dokonanie wyceny każdego dzieła sztuki.

Galerie sztuki na całym świecie mogą również wykorzystywać smart contract’y do organizowania aukcji. Dałoby to oferentom swobodę uczestniczenia bez względu na ich lokalizację.

Kolekcję można bezpiecznie przenieść na osobę oferującą najwyższą cenę w zamian za szczegóły transakcji. Wszystkie inne galerie i domy aukcyjne otrzymałyby także kopię umowy za pośrednictwem tej samej sieci opartej na blockchain.

Może również powstać możliwość, że przedmiot jest sprzedawany przez domy aukcyjne zarówno w Anglii, jak iw Ameryce jednocześnie. W takim przypadku smart contract automatycznie wyznaczy zwycięzcę oferującego najwyższą ofertę.

Wierzymy, że technologia Blockchain ma zdolność spłaszczania globalnego biznesu dzieł sztuki i minimalizowania wszelkich problemów związanych z granicami geograficznymi.

Niektóre ze startupów kryptograficznych już weszły do ​​tej branży.

Na przykład Manchester KnownOrigin.io to jeden z przykładów przedsięwzięcia, które już wykorzystuje innowację, aby zapewnić większej liczbie osób możliwość posiadania rzadkich dzieł sztuki.

Meacenas to kolejna zdecentralizowana galeria sztuki, która zostanie uruchomiona pod koniec w 2018 roku. Twórcy Meacenas twierdzą, że jest pierwszą platformą typu blockchain do upowszechnienia dostępu do dzieł sztuki.

brak komentarzy

zostaw odpowiedź