Giełda Bittrex oskarżona o bezczynność podczas kradzieży 100 Bitcoinów

Giełdę Bittrex pozwano o bezczynność podczas hackowania konta przy pomocy zamiany karty SIM. Napastnicy ukradli użytkownikowi 100 Bitcoinów (około 920 tysięcy dolarów według obecnego kursu), donosi CoinDesk .

W wyniku zastąpienia numeru telefonu, inwestorowi venture Greggowi Bennettowi z Seattle hakerzy mogli uzyskać dostęp do jego konta na giełdzie i wypłacić kryptowaluty w wysokości dziennego limitu.

Bennett odwołał się do Sądu Najwyższego Hrabstwa King w Waszyngtonie. Twierdzi, że Bittrex naruszył standardy branżowe i własne protokoły bezpieczeństwa, nie zapobiegając poważnej kradzieży. Jego zdaniem giełda była nieaktywna podczas hakowania, mimo że otrzymała już powiadomienie i był z nią w kontakcie.

Ekspert ds. Finansowych i prawnych w Washington Office of Financial Institutions, który rozpatruje skargi konsumentów, doszedł do wniosku, że Bittrex „nie podjął niezbędnych kroków w odpowiedzi” na zawiadomienie Bennetta i „prawdopodobnie” naruszył własne warunki świadczenia usług.

Poszkodowany inwestor wskazał, że włamanie przeprowadzono przy użyciu adresu IP i systemu operacyjnego, z którego nigdy wcześniej nie korzystał. Bennett uważa, że ​​giełda była zobowiązana do zwrócenia na to uwagi. Zauważył też, że Bittrex nie wyznaczył limitów czasu na wycofanie środków po zmianie hasła, podobnie jak inne platformy.

Do tej pory Bennett nie złożył pozwu przeciwko operatorowi telefonii komórkowej AT & T, ale zamierza to zrobić. Ponieważ na jego koncie zmieniono nie tylko kod PIN, ale także inne dane, w tym numer ubezpieczenia społecznego, Bennett podejrzewa, że ​​w ataki hakerskie zaangażowani są pracownicy AT&T.

brak komentarzy

zostaw odpowiedź