BitMEX nie obsługuje już niezweryfikowanych użytkowników

Giełda kryptowalut BitMEX oficjalnie ogłosiła dzisiaj koniec programu weryfikacji użytkowników. Od wielu lat BitMEX cieszy się reputacją platformy, która nie wykazuje zainteresowania pochodzeniem funduszy swoich klientów ani kim są.

Użytkownicy, którzy chcieli zachować dostęp do platformy po godzinie 03:00 UTC 4 grudnia, musieli zweryfikować swoje konta do tego czasu. Proces weryfikacji BitMEX wymaga dostarczenia dokumentu tożsamości, selfie, potwierdzenia lokalizacji i ujawnienia źródła finansowania konta.

Jak informuje giełda na swoim blogu, weryfikacja jest wymagana do wykonania dalszych operacji wpłat / wypłat środków, a także otwierania i zmieniania pozycji. Firma obiecuje samodzielnie zamknąć aktywne pozycje niezweryfikowanych użytkowników. Twierdzi, że dotyczy to tylko niewielkiej części otwartych pozycji, ponieważ „zdecydowana większość” użytkowników została już zweryfikowana.

Klienci, którzy nie zweryfikowali swoich kont w określonym czasie, nadal mogą to zrobić, po czym ograniczenia dotyczące transakcji i wypłat zostaną zniesione.

15 września BitMEX ogłosił, że wszyscy nowi użytkownicy będą musieli zostać zweryfikowani, zanim będą mogli dokonywać wpłat lub dokonywać transakcji na platformie. Założono wówczas, że obecnym klientom wyznaczony zostanie termin do 12 lutego 2021 roku na weryfikację rachunków.

Na początku października władze USA wysunęły zarzuty pod adresem BitMEX-a o obsługę obrotu bez rejestracji, łamanie regulaminu Commodity Futures Trading Commission oraz przepisów ustawy o tajemnicy bankowej. Następnie menedżerowie BitMEX, w tym jego CEO Arthur Hayes, zrezygnowali, a nowe kierownictwo obrało kurs w kierunku współpracy z regulatorami. Jednym z podjętych działań było skrócenie czasu wymaganego do obowiązkowej weryfikacji konta.

Według platformy analitycznej Skew BitMEX, niegdyś największa giełda instrumentów pochodnych kryptowalut, zajmuje obecnie dopiero szóste miejsce pod względem aktywnych pozycji w kontraktach terminowych na bitcoiny.

Oprócz USA pozew przeciwko BitMEX wytoczył Rosjanin Dmitrij Dolgov. Twierdzi, że Hayes i inni związani z nim byli zaangażowani w działalność przestępczą, w tym w manipulowanie rynkami i pranie brudnych pieniędzy, z których otrzymali miliardy dolarów dochodu.