Bakkt stawia pierwsze kroki

Choć Bakkt może nie być zdolny do planowanego rozpoczęcia swojej działalności w tym miesiącu, nie powstrzymuje to firmy do rozwijania swojego projektu.

Kelly Loeffler, dyrektor generalny projektu, ogłosiła w poniedziałek, że nowojorski start up zasilany jest aktywami należącymi do Rosenthal Collins Group (RCG)- niezależnego sprzedawcy kontraktów futures. RCG natomiast ogłosiło wcześniej, że sprzedaje swoje konta klientów i działalność maklerską brytyjskiej firmie Marex Spectron.

Przejęcie to ma być pomocne dla projektu Bakkt w kwestii usprawnienia panowania nad ryzykiem oraz operacjami skarbowymi. Loeffler twierdzi, że taka umowa ma również usprawnić działania firmy w zakresie przeciwdziałania prania brudnych pieniędzy. Transakcja swój finał ujrzy w nadchodzącym miesiącu.

Loeffler, w odniesieniu o przedłużającym się okresie oczekiwania na początek Bakkt, mówi:

To przejęcie świadczy o tym, że nie stoimy w  miejscu. Pomimo tego, że czekamy na zatwierdzenie ze strony CFTC, prężnie rozwijamy nasz projekt. Oprócz czasu, wymaga on również znacznych inwestycji w technologię. Pomoże nam ona stworzyć innowacyjną platformę oraz pomoże zdobyć doświadczenie w zakresie rynków finansowych. Zapewni to najbardziej zaufany ekosystem dla cyfrowych zasobów.

Odpalenie projektu planowane było na 24 stycznia bieżącego roku. Spółka oczekuje jednak na zatwierdzenie ze strony CTFC, gdyż zamierza ona nadzorować bitcoiny klientów w swoim własnych ‘magazynie’.

Oznacza to ni mniej ni więcej tyle, że Bakkt nie wystartuje o ‘planowanej godzinie’. Sama dyrektor generalna w ostatnim wywiadzie nie chciała się jednak odnosić do nowej szacowanej daty rozpoczęcia projektu. Wychodzi na to, że musimy uzbroić się w cierpliwość.

brak komentarzy

zostaw odpowiedź